czwartek, 29 lipca 2010

Parszywy rynek i niedowartościowane akcje

Od jakiegoś czasu prezes VENO SA "kopie sie" z rynkiem i cały czas przekonuje inwestorów, że akcje są niedowartościowane. Twierdził tak w wywiadzie na videoblogu opublikowanym w marcu (cena akcji wynosiła wówczas 5 gr). Potem powtarzał to samo w Akcji Inwestor. Na bieżąco dowiadują się o tym inwestorzy indywidualni.

Elementarz giełdowy mówi o tym, że z rynkiem nie należy się kłócić, bo ten ma zawsze racje. Cóż, może pan prezes zna lub tworzy inne zasady rządzące się rynkami kapitałowymi... Z tym, że pytania nasuwają się same: skoro akcje są tak tanie i niedowartościowane, to dlaczego członkowie zarządu spółki i rady nadzorczej ich nie kupują? Przecież wiedzą o spółce praktycznie wszystko. Mają dostęp do najważniejszych, również objętych tajemnicą, danych. Doskonale znają finanse spółki i zakontraktowane umowy. Istny ewenement...

Tymczasem podpowiadamy prezesowi, jak spółki giełdowe reagują na niedowartościowanie akcji:

– Raczej nie będziemy ogłaszać kolejnego wezwania. Być może jednak zdecydujemy się dalej skupować akcje wprost z giełdy – mówi Krzysztof Folta prezes TIM, notowanego na GPW dystrybutora materiałów elektrotechnicznych.

TIM ogłosił pod koniec maja wezwanie na 2,3 mln akcji własnych, stanowiących 10 proc. kapitału spółki. Cenę ustalono na 11,1 zł za sztukę. Spółce udało się odkupić od inwestorów jedynie 1,27 mln akcji. Były nabywane w celu umorzenia. – Według mnie nasze akcje są niedowartościowane. Cena jest na poziomie wartości księgowej. Ogłoszenie wezwania miało za zadanie podnieść ją do racjonalnego poziomu – tłumaczy prezes Folta.


I na koniec jeszcze jedno słowo nt. niedowartościowania akcji jednej ze spółek giełdowych (ku przestrodze?):

J.Nuckowski: Dążymy w ten sposób do umocnienia pozycji rynkowej grupy Swarzędz. Uważamy, że akcje Swarzędz Meble S.A. są niedowartościowane i warto w nie inwestować.


Parę lat później:

Nie ma alternatywy dla likwidacji spółki, a właściwie – jedyną alternatywą jest bankructwo. Tak zarząd Swarzędza odpowiedział na pytania Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, zgłoszone na początku lutego.

http://www.parkiet.com/artykul/9,785963.html

wtorek, 27 lipca 2010

Kolejne zawiadomienie w sprawie GK VENO

Otrzymaliśmy wiadomość, że w dniu dzisiejszym (27.07.2010) złożono w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego kolejne zawiadomienie dotyczące nieprawidłowości w działaniu spółki VENO SA. Z udzielonych informacji wiemy, że tak jak w poprzednich przypadkach istnieją poważne przesłanki o niedopełnienie obowiązku informacyjnego oraz mijanie się z prawdą.

Zawiadomienie złożone w Urzędzie KNF przedstawia wybrane fakty, które świadczą o naruszaniu regulaminu Alternatywnego Systemu Obrotu:
  • niedopełnienie obowiązku informacyjnego,
  • wprowadzenie w błąd w sprawie spółek z portfela GK VENO SA.
Mamy nadzieję na uzyskanie pełnej treści zawiadomienia, o czym bezzwłocznie poinformujemy (celem publikacji na blogu).

Jednocześnie - w kontekście ostatnich publikacji prasowych - mamy nadzieję, że pracownicy Komisji solidnie rozpatrzą wszystkie złożone w Urzędzie wnioski i zawiadomienia.

Władze GPW zapowiadają rozprawę ze spółkami naruszającymi reguły obowiązujące na rynku alternatywnym. Ludwik Sobolewski, prezes warszawskiego parkietu, twierdzi, że wyciągnie konsekwencje wobec firm naruszających reguły rynku.

poniedziałek, 26 lipca 2010

100% free float ma głos, cz. 3


SII pomoże prześwietlić Veno

Opóźnienia w budowie sportowego samochodu oraz pojawiające się w mediach informacje o możliwych nieprawidłowościach skłoniły akcjonariuszy mniejszościowych Veno do działania. Na forach inwestorskich trwa dyskusja na temat zwołania NWZA w celu wprowadzenia do rady nadzorczej przedstawiciela drobnych udziałowców.

Oddolna inicjatywa

Z „Parkietem” skontaktowała się grupa akcjonariuszy Veno chcących przy pomocy Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych zbudować koalicję zdolną wystosować żądanie zwołania NWZA. Jak twierdzą, w ich posiadaniu jest kilka milionów akcji (kapitał Veno dzieli się na 313,1 mln akcji). Dla zwołania walnego niezbędne jest co najmniej 5 proc. akcji. Co na to SII? – Jeżeli akcjonariusze wyrażą wolę podjęcia działań zmierzających do wprowadzenia przedstawiciela do rady, wesprzemy taką inicjatywę od strony formalno-prawnej – mówi Paweł Wielgus, dyrektor ds. prawnych SII.

wtorek, 20 lipca 2010

Ostatni sygnał ostrzegawczy?

Szybka wyprzedaż aktywów może zaniepokoić nawet najbardziej zaślepionych akcjonariuszy. W wywiadach prezes Veno SA mówł wprawdzie, że celem spółki jest wprowadzanie innych firm na NewConnect, ale teoria sobie, a praktyka sobie.

W przeciągu niespełna trzech dni (roboczych) GK Veno SA sprzedało dwie spółki, które coś jeszcze znaczyły w całym biznesie: AutoGroup SA (16.07 - informacja) i Venture Capital Poland SA (20.07 - informacja). Dlaczego taki pośpiech - przecież pieniędzy w kasie nie brak po ostatniej udanej emisji. Indywidualni zapełnili konto spółki, a kapitał miał iść na "ciekawe projekty" i przejęcia. O co chodzi?

Czy ekspresowa wyprzedaż związana jest z prowadzonym postępowaniem KNF wobec zawiadomienia złożonego kilka dni temu?

Czy spółka zmuszona jest do sprzedaży aktywów skoro nie postępuje zgodnie z publikowaną strategią (najpierw debiut na NewConnect, następnie wyjście z inwestycji)?

Podsumowując: inwestorzy dostali do przeczytania dwa suche komunikaty o zbyciu aktywów. Żadnej informacji o tym dlaczego, po co, co dalej. I to wszystko w spółce, która pisze o sobie, że "dba o relacje inwestorskie z jej akcjonariuszami w celu prezentacji rzeczywistej i prawdziwej sytuacji w Spółce."

niedziela, 18 lipca 2010

100% free float ma głos, cz. 2

W poprzednim wpisie nie mieliśmy najlepszego zdania o znacznej części akcjonariatu spółek z GK Veno. Tym razem odezwali się do nas inwestorzy, którzy, dziękując za wkład w ujawnianie prawdy, chcą żeby wyniknęło z tego coś więcej. Większość chce po prostu zarobić, a część chce poznać o firmie całą prawdę (czyli jak rozumiemy - choć nie wprost - też chcą zarobić). Są też głosy radykalne wzywające do rozliczeń i sądów.

Ponieważ w spółce nie ma większościowego akcjonariusza, co Panu prezesowi wcale nie przeszkadza, to proponowana przez nas inicjatywa jest prosta: wszyscy akcjonariusze winni się zorganizować i delegować przedstawicieli, którzy będą mogli uczestniczyć na WZA i NWZA spółki. Po drugie można wprowadzić własnego przedstawiciela do zarządu i rady nadzorczej.

poniedziałek, 12 lipca 2010

Pożegnanie, czyli uważajcie na swoje portfele

"Uważajcie na swoje portfele, muszę was ostrzec, że zabiera się za nie doprawdy niezła ekipa" - Donald Tusk

W ten sposób wyraził się parę lat temu o przyszłych rządach Prawa i Sprawiedliwości przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. Nomem omen, to tamten rząd zmniejszył podatki oraz składki. Dlatego uważajcie na tych, co tylko obiecują, uważajcie na tych, co tylko straszą. Miejcie głowę na karku i korzystajcie z niej. Myślcie samodzielnie, wyciągajcie wnioski, nie dajcie się wciągnąć w czyjeś marzenia, nie dajcie się manipulować.

Jeśli inwestujecie na NewConnect, to uważajcie na swoje portfele. Działa tam doprawdy niezła ekipa. I to nie jedna.

Dziękujemy wszystkim Czytelnikom za współpracę, za komentarze na blogu (żaden, nawet najbardziej absurdalny, nie został usunięty!), za e-maile, za informacje, za dostarczanie materiałów na teksty.

Szczególne podziękowania kierujemy w kierunku redakcji piszących o polskim rynku kapitałowym: "Gazeta Giełdy Parkiet" i "Puls Biznesu". Cieszymy się, że w jakiś sposób przyczyniliśmy się do zajęcia się spółkami GK VENO SA. Teraz zajmują się nimi już fachowcy. Z pewnością o spółkach będziemy mogli jeszcze nie raz przeczytać. Swoją pracę do wykonania ma również Urząd KNF. Mamy nadzieję, że autor zawiadomienia otrzyma rzetelną analizę i ocenę sytuacji.

Podsumowując - my już swoje zrobiliśmy. Nie dla pieniędzy, nie dla przyjemności, ale dla przejrzystości rynku NewConnect i GPW. Tak żeby żadna ekipa nie robiła sobie wiecznej zabawy na koszt inwestora indywidualnego.

Wszystkim akcjonariuszom spółek GK VENO SA życzymy samych wzrostów i zysków z inwestycji. Jeśli tylko dostrzegacie fundamentalne podstawy do tego, to na pewno Wam się należy ;-)

Żegnamy!

Ps. Za tydzień ukaże się NA PRAWDĘ ostatni post. Przekażemy informacje o ilości podpisów dostarczonych do KNF oraz treść załącznika, w którym opisane będą kolejne dowody na niedopełnienie obowiązku informacyjnego przez spółkę VENO SA.

czwartek, 8 lipca 2010

Treść zawiadomienia ws. VENO

Dotarliśmy do treści zawiadomienia złożonego w Urzędzie KNF. Zapraszamy do lektury.

Zawiadomienie Urzędu KNF w sprawie GK VENO

W imieniu autora listu prosimy o wyrażenie poparcia dla dokumentu złożonego w dniu dzisiejszym w kancelarii Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego. Dane osób popierających będą przekazane tylko i wyłącznie do wiadomości Komisji.

Bezpośredni link do formularza z poparciem: http://www.ankieter.pl/wypelnij/ankiete/id/1589/



Zawiadomienie dotyczące GK Veno w KNF?

Dotarliśmy do informacji, z których wynika, że wniosek w sprawie spółek GK Veno został już złożony w KNF. Jeśli to prawda, będziemy próbowali dotrzeć do jego treści i jeśli argumentacja wniosku pokryje się z naszą, to wystąpimy o jego poparcie do Czytelników bloga. W przeciwnym wypadku poprosimy o ewentualny udział w zredagowaniu pisma. Szczegóły wkrótce...

środa, 30 czerwca 2010

Oświadczenie VenoWatch

W związku z nerwową i niezrozumiałą reakcją spółki publicznej Veno SA na fakty publikowane na blogu VenoWatch oraz - jak się domyślamy - na materiały prasowe, podjęliśmy decyzję o zawiadomieniu Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie podejrzenia o manipulację informacją, podawanie nierzetelnych, wprowadzających w błąd inwestorów informacji na temat rozwoju spółek GK Veno, oczekiwanych wyników finansowych spółek GK Veno oraz niegospodarność w prowadzeniu spółek giełdowych GK Veno.

Podjęte przez nas próby wyjaśnienia zagadnień poruszanych na blogu spotkały się z milczeniem adresatów. Skierowany do wszystkich spółek GK Veno list otwarty został zignorowany. Nie zanotowaliśmy ze strony władz spółek jakichkolwiek prób obalenia rzekomych konfabulacji czy przedstawienia kontrargumentów. Zamiast tego spółka ucieka się do gróźb, a inwestorów zachęca do osobistych wizyt na Policji (!) Może "pokrzywdzeni" akcjonariusze powinni także wynająć własnego adwokata?

Zamiast wyjść na prostą, uczciwie podsumować popełnione błędy i oddzielić przeszłość grubą kreską, władze spółki idą w zaparte... W związku z powyższym zdecydowaliśmy jak na wstępie.

Pismo skierowane do KNF zostanie opublikowane w ciągu 48 godzin na blogu VenoWatch. Wszyscy, którzy po jego przeczytaniu podzielą naszą argumentację i przedstawione dowody będą mogli poprzeć go za pomocą formularza. Po 7. dniach całość zostanie złożona na piśmie w kancelarii Pionu Nadzoru Rynku Kapitałowego KNF. Pod dokumentem podpiszą się sygnatariusze listu, czyli osoby związane z VenoWatch. Lista osób popierających zostanie dostarczona jako załącznik.

Jednocześnie informujemy, że korzystając ze zmian w prawodawstwie, będziemy rozważali wystąpienie z pozwem zbiorowym wobec spółek GK Veno. W zależności od liczby inwestorów popierających pismo przeanalizujemy sprawę pod kątem przekazania posiadanych informacji wybranej Kancelarii Adwokackiej, która zobowiąże się w naszym imieniu pozew przeprowadzić. Bez wątpienia medialność oparta na precedensie takiej sprawy, spowoduje niemały odzew ze strony Kancelarii.

Informacja nt. kroków podjętych w sprawie artykułów

Parafrazując ostrzeżenie zamieszczamy komunikat:

Ponieważ akcjonariusze VENO są wprowadzani w błąd i mogą się czuć manipulowani przez redakcje "Pulsu Biznesu" i "Gazety Giełdy Parkiet", które to opisały konfabulacje na temat spółek i osób związanych z VENO S.A., Spółka przypomina, iż ten kto rozpowszechnia nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd wiadomości o przedsiębiorstwie, w szczególności o osobach kierujących przedsiębiorstwem, wytwarzanych towarach, świadczonych usługach lub stosowanych cenach albo o sytuacji gospodarczej lub prawnej przedsiębiorstwa, w celu szkodzenia przedsiębiorcy, podlega karze aresztu albo grzywny.

Kto dokonuje przestępstwa zakazanej manipulacji podlega grzywnie do 5.000.000 zł albo karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5, albo obu tym karom łącznie.

W związku z powyższym prosimy o kontakt wszystkich akcjonariuszy VENO, którzy chcieliby złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i wykroczenia przez redakcje i autorów ww. tytułów prasowych.

Adam Nowak,
Biuro Bloga VenoWatch


Zastraszanie - jedyna dobrze opanowana metoda na walkę z własnymi manipulacjami? Czy to najlepsza metoda na brak umiejętności przyznania się do kolejnych porażek biznesowych? A może to metoda na ucieczkę od odpowiedzialności i brak odwagi przeproszenia akcjonariuszy za niewywiązywanie się od miesięcy z obietnic?

Internet Idea, YoYo.pl, Net Investment, ETD, Veno, Veno Automotive... To szlagierowe spółki, z których większość nie miała prawa upaść, posiadały (tajemniczych) inwestorów, prowadziły ciekawe projekty. Żyła złota. Co wiemy o tych pierwszych? Zostały postawione w stan upadłości lub po prostu zaprzestały działalności.

Szanowni Panowie - tak biznesu się nie robi. Z obietnic trzeba się wywiązywać. Trzeba mieć cywilną odwagę by wyjść i powiedzieć: "Przepraszamy za popełnione błędy. Od dzisiaj nasze spółki będą transparentne. Koniec z gruszkami na wierzbie - zamiast obietnic bez pokrycia - fakty".

Poranny przegląd prasy, cz. 3



Spóźnionej konstrukcji daleko do grafik pokazywanych inwestorom z NewConnect. My znaleźliśmy warsztat, w którym powstaje. Wśród sadów i szklarni, przy polnej drodze na Żeraniu.

Część poważnych zmian pojawiła się po tym, jak przedstawiciel Lamborghini przesłał oficjalne pismo, wzywające Veno do zaprzestania budowy auta. Włoski producent miał grozić sądem za wykorzystanie rozwiązań stylistycznych wziętych żywcem z modelu Reventon. A samochodu jak nie było, tak nie ma.

Poranny przegląd prasy, cz. 2


Ten rok ma być przełomowy dla spółki z NewConnect. Światło dzienne ujrzeć ma prototyp sportowego auta opracowywany przez Veno Automotive. Od tego projektu wiele zależy Veno weszło na NewConnect jako firma inwestująca w przedsięwzięcia motoryzacyjne. Bez wątpienia najbardziej znanym medialnie jego projektem jest firma Veno Automotive (VA) powołana w lutym 2008 r. do produkcji ekskluzywnych, superszybkich samochodów.

Artykuł o Veno SA

Poranny przegląd prasy, cz. 1


Zamiast zysków z produkcji rowerów i części tuningowych z włókna węglowego – wysokie straty i ostry spór akcjonariuszy. Tak też mogą się kończyć historie spółek z NewConnect. Niebawem na NewConnect ma się pojawić firma AutoGroup produkująca sportowe samochody. Będzie to trzecia spółka, po Carbon Design i Oponix, powiązana kapitałowo i biznesowo z notowanym już na alternatywnym rynku Veno, której akcje trafią do obrotu.

Artykuł o Carbon Design SA

Carbon Invest SA (okiem pracownika, cz. 9)


Pan Mariusz Obszański pojawił się w firmie po tym, jak podziękowaliśmy prezesowi Arkadiuszowi Kuichowi. Nigdy nie ukrywaliśmy, że nie jesteśmy biznesmenami. Znamy się na włóknach węglowych. Tymczasem spółka giełdowa powinna być zarządzana przez ludzi kompetentnych. Nie mogliśmy w tej kwestii liczyć na prezesa Kuicha. Jedyne co robił najskuteczniej, to przelewy z konta firmowego bardzo często na szkodę spółki. Zabłysnął tym, że po dogłębnej analizie wydatków odkrył, że kupujemy zbyt drogi papier toaletowy. Niestety pan prezes Mariusz Obszański nie okazał się lekiem na całe zło. Z perspektywy czasu można się zastanawiać, który z nich był bardziej szkodliwy dla majątku spółki Carbon Design SA.

Dla przykładu kilka dokonań prezesa Obszańskiego:

1. Sprzedaż majątku firmy za równowartość 50 tys.zł plus bezwartościowe akcje Venoautomotive. Tymczasem same formy do produkcji nadwozi do B6 i B7 to setki tysięcy złotych, a samo oprogramowanie inżynierskie 180 tys. zł netto. Formy do produkcji handbike'ów, rowerów, wózków, masek samochodowych zostały wyrzucone na śmietnik!

2. Sprzedaż 1167500 akcji Carbondesign w cenie 4 groszy za akcję, czyli ośmiokrotnie taniej niż aktualna cena na rynku.

3. Sprzedaż firmy wraz ze specjalistami tuż przed finalizacją zlecenia, nad którym pracowano od wielu miesięcy.


wtorek, 29 czerwca 2010

Carbon Invest SA (okiem pracownika, cz. 8)


Roszczenia te w większości przypadku były wynikiem braku realizacji zleceo pomimo otrzymania przez Spółkę wynagrodzenia. Zarząd podejmuje starania aby kosztami zaspokojenia roszczeo zleceniodawców obciążyd osoby odpowiedzialne za te nieprawidłowości.

Prezes Mariusz Obszański wykazuje wyjątkową aktywność w ściganiu za rzekome "nieprawidłowości" tych, którzy jako jedyni generowali jakiekolwiek przychody, stosuje taktykę nękania wezwaniami do zapłaty, chcąc udowodnić kto tu ma władzę. Jednocześnie zapomina o setkach tysięcy zł z pieniędzy inwestorów wyprowadzonych z firmy za czasów prezesury Arkadiusza Kuicha chociaż ma na ten temat udokumentowaną wiedzę. Dziwnie wybiórcza optyka.

Po zakończeniu działalności produkcji rowerów Spółka rozpoczęła współpracę z AutoGroup S.A. Przedmiotem współpracy z AutoGroup S.A. była budowa nadwozi do samochodu Stealth B6 oraz Stealth B7. Spółka wykonała formy do samochodu Stealth B6 oraz model w skali 1/1 Stealth B7 oraz pierwsze formy. Obok budowy samochodów Stealth Spółka wykonała kilka prac dla innych podmiotów. Działania w dziedzinie budowy elementów karbonowych uprawniały do stwierdzenia, że osiągniecie znacznych przychodów z tej działalności nie jest możliwe bez przeprowadzenia zmian organizacyjnych, w tym zwiększenia liczby wykwalifikowanych pracowników. Pomimo starań Emitentowi nie udało się pozyskać wykwalifikowanych pracowników.

Pan prezes Obszański zapomniał dodać, że niedawno osobiście pozbył się kilku specjalistów od kompozytów węglowych z powodów ambicjonalnych.


CDN...

Carbon Invest SA (okiem pracownika, cz. 7)

Z zainteresowaniem przeczytałem raport roczny Carbon Invest S.A., znalazłem tam kilka nieścisłości i kilka zwykłych kłamstw, to dziwne bo wydawać by się mogło, że oficjalny raport spółki giełdowej podpisanej przez prezesa (Mariusz Obszański) powinien zawierać informacje prawdziwe. Dlatego też postanowiłem podzielić się wątpliwościami na forum publicznym jednocześnie odnosząc się do rewelacji Arkadiusza Kuicha zamieszczonych w ostatnim Pulsie Biznesu.

Od dnia założenia Spółka skupiała się na produkcji rowerów poziomych (handbike).

To całkowita nieprawda, od początku realizowaliśmy biznesplan duetu Marek i Łukasz Tomkiewicz polegający na produkcji elementów tuningowych. To ten właśnie biznesplan zakładał zakup drogich obrabiarek numerycznych (360 tys. zł netto), skanera 3D i bardzo kosztownego oprogramowania (320 tys. zł netto). Ogólnie inwestycje na sam rozruch "działu samochodowego" wyniosły ponad milion zł, zatrudniono 12-13 osób. W dział rowerowy zatrudniający 4 osoby nie inwestowano, produkcja opierała się o majątek firmy Magnus (narzędzia, materiały, formy, projekty).

PB rozjeżdza Veno w Gazecie

Okolice wiślanego wału na wysokości warszawskiego Żerania. Lokalne zagłębie samochodowe. Pełno warsztatów, wypożyczalni samochodów, czy mniejszych lub większych zakładzików fanów czterech kółek.


poniedziałek, 28 czerwca 2010

Vieno SA surowo ukarana przez KNF

TEKST WYKREŚLONY NA PROŚBĘ KOMISJI NADZORU FINANSOWEGO!
(31.02.2011, PAP, ESPI) W dniu 30. lutego 2011 roku KNF na posiedzeniu jawnym jednogłośnie zdecydowała o nałożeniu na osobę fizyczną Adama Nowaka, członka Biura Zarządu spółki publicznej Vienio SA, kary pieniężnej w wysokości 500 tysięcy złotych za "manipulację informacją" polegającą na wprowadzeniu w błąd inwestorów poprzez rozpowszechnianie w okresie styczeń 2008 - marzec 2010 nierzetelnych informacji o flagowym projekcie spółki, tzw. "VienoCar". Komisja orzekła manipulację w zakresie informowania o:
  • zainteresowaniu produktem przez klientów z kraju i zagranicy,
  • terminie prezentacji przekładanym na kolejne miesiące, kwartały, lata,
  • możliwościach produkcyjnych Vieno SA i spółek zależnych.

KNF nałożyła dodatkową karę indywidualną na Prezesa Vienio SA Amadeusza Kuhahaha za:
  • publiczne podawanie nierzetelnych, wprowadzających w błąd inwestorów, informacji na temat rozwoju spółki, oczekiwanych wyników finansowych i planów ekspansji zagranicznej, które nie znajdowały odzwierciedlenia w następujących po nich wydarzeniach i rzeczywiście osiąganych przez spółkę wynikach finansowych,
  • nieprzekazanie w terminie informacji poufnej o operacjach finansowych mogących mieć istotny wpływ na wynik finansowy spółki. W tym wypadku urzędnicy wskazali na wierzytelności spółki ITD.

Źródła zbliżone do KNF i GPW poinformowały o rozpoczęciu śledztwa przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie w związku ze złożonymi przez Komisję Nadzoru Finansowego zawiadomieniami o podejrzeniu popełnienia przestępstw przez Tomasza Łukiewicza i Tomasza Markiewicza oraz osoby powiązane lub kojarzone z tymi inwestorami. Dochodzenie ma na celu wyjaśnić powiązania towarzysko-biznesowe wokół spółek z GK Vieno SA. Pod lupę wzięte są wszystkie debiuty spółek oraz transakcje wykonywane w tym czasie przez podmioty blisko związane z GK Vieno SA (m.in. londyński fundusz Termos Capital Ltd oraz cypryjska spółka Babilon Investment Ltd.).

W wypadku uprawomocnienia i potwierdzenia wszystkich ww. zarzutów władzom spółki grożą poważne grzywny łącznie z karą pozbawienia wolności za celową niegospodarność i jawne działanie na szkodę spółki.


____________________________________



Komunikat Polskiej Agencji Prasowej, to oczywiście fikcja. Nie wiemy, co wydarzy się w lutym 2011 roku. Wiemy, że nie ma takiego dnia jak 30 luty. Wszystkim, którym wydaje się taki komunikat niemożliwy, zwracamy uwagę na fakt, że jest to zlepek informacji prasowych z ostatnich paru miesięcy.

niedziela, 27 czerwca 2010

Okiem pracownika, cz. 6

Przedstawiając działalność firm z GK Veno doprowadziliśmy do sytuacji, w której coraz więcej czytelników chciałoby w tej sprawie zabrać głos. W dniu dzisiejszym otrzymaliśmy jeden z najdłuższych listów, który opisuje praktyki i mechanizmy rządzące w jednej ze spółek z GK Veno. Można powiedzieć, list jakich wiele w ostatnich tygodniach, ale nie do końca. Wyjątkowość tego wydarzenia polega na tym, że autor poprosił, by ujawnić jego dane. Taki był warunek publikacji.
 
Warunek oczywiście spełniamy. Być może skłoni to innych do szerszego ujawnienia się. Szczególnie zachęcamy do tego tych, którzy wahają się czy do nas napisać. Cóż, ostatni argument przeciwników bloga - anonimowość autorów - zostaje wytrącany im z ręki. Jaki argument zostanie wymyślony i użyty teraz, aby umniejszyć znaczenie faktów podawanych na blogu? Już Adam Nowak coś wymyśli...

Otrzymany tekst jest długi, dlatego opublikowany zostanie w trzech częściach. Życzymy owocnej lektury. Zachowano oryginalną pisownię, usunięto drobne literówki, wyróżnienia pochodzą od zespołu bloga.
_____________________________________

Z zainteresowaniem przeczytałem raport roczny Carbon Invest S.A., znalazłem tam kilka nieścisłości i kilka zwykłych kłamstw, to dziwne bo wydawać by się mogło, że oficjalny raport spółki giełdowej podpisanej przez prezesa (Mariusz Obszański) powinien zawierać informacje prawdziwe. Dlatego też postanowiłem podzielić się wątpliwościami na forum publicznym jednocześnie odnosząc się do rewelacji Arkadiusza Kuicha zamieszczonych w ostatnim Pulsie Biznesu.


CDN...

piątek, 25 czerwca 2010

Net Investment SA - nowe fakty?

Prosimy o kontakt e-mailowy osobę, która pozostawiła komentarz do artykułu o poprzednim "ciekawym projekcie" (pomyśle/biznesie/inwestycji/inicjatywie) prezesa VENO SA p. Kuicha, tj. firmie Net Investment SA. W przypadku potwierdzenia niżej wymienionych faktów zostanie opracowany odrębny artykuł wraz ze sprostowaniem poprzedniego postu.

Spółki Net Investment (NISA) i TISA (od Technology) istniały i były zarejestrowane. Były przeniesione gdzieś z południa Polski (Rzeszów?) do Warszawy dla uniknięcia konieczności wpłaty na kapitał 500tys pln według nowego wtedy KSH . Nie rozpoczęły jednak działalności. W tamtym czasie działalność prowadził jako osoba fizyczna Arkadiusz Kuich w kontaktach handlowych i prasowych podając się jako prezes NISA. Dziesięć projektów było kompletną fikcją - były to tylko założenia biznesowe dla bodaj 7 wymyślonych ad hoc projektów. Jedynym dopracowanym projektem było wirtualne biuro podróży - był to jednak tylko koncept.... bez żadnych wdrożonych elementów.

http://venowatch.blogspot.com/2010/05/maa-retrospekcja-cz-4.html#comments

czwartek, 24 czerwca 2010

Spotkanie z akcjonariuszami, czyli sztuka obiecywania

W dniu 28 listopada 2009 roku w Hotelu Sheraton odbyło się spotkanie akcjonariuszy mniejszościowych Spółki VENO S.A. Celem spotkania była prezentacja osiągnięć Grupy VENO SA oraz przedstawienie perspektyw jej rozwoju, jak również prezentacja uchwał zaproponowanych na najbliższe WZA.


O spotkaniu dowiedzieć się można jedynie z relacji na witrynie Veno. Żadna notatka nie została opublikowana na łamach gazety w wydaniu papierowym lub elektronicznym. Szkoda, bo spotkanie miało specyficzny urok, a informacja o nim była reklamowana przez spółkę na łamach "Parkietu".

Zacznijmy od frekwencji. Na spotkanie z VENO SA przybyło około 25 osób, z czego ponad połowa, to ludzie związani stanowiskami z firmami: Veno, Carbon Design, Oponix, Heros Capital, Namiron Investment i in. Odliczając prezesów oraz kilka osób z rad nadzorczych i zarządów frekwencja mogła wynieść jakieś 4 do 6 osób. Brzmi słabo, toteż nie dziwimy się, że w informacji o spotkaniu nie zająknięto się o tym ani słowem. Napisano za to parę innych ciekawych zdań, które z perspektywy dnia dzisiejszego obnażają metody działania spółek z GK VENO SA. Oczywiście tematem przewodnim była kolejna emisja akcji, po której - po raz kolejny - miało być już tylko dobrze.


środa, 23 czerwca 2010

Puls biznesu - komentarz


Poniżej prezentujemy pełny tekst listu skierowanego na ręce redaktora naczelnego Pulsu Biznesu.

Szanowni Państwo,

  jeszcze raz chcemy podziękować za zajęcie się sprawą spółek notowanych na rynku New Connect. Wielu inwestorów traktuję bloga jako krucjatę przeciwko konkretnym osobom lub firmom. Tymczasem blog jest głównie opisem naszych doświadczeń i współpracy z ludźmi, którzy zarządzają GK Veno SA. Proszę zauważyć, że wszelkie teksty źródłowe są linkowane. Wypowiedzi naszych informatorów są archiwizowane i w razie potrzeby mogą służyć jako dowód w sprawie sądowej. Większość osób, które zdecydowały się z nami współpracować nie ukrywała swoich danych osobowych, nie chcieliśmy jednak narażać ich na nie potrzebne nieprzyjemności. Kilka osób potwierdziło, że przekazane informacje mogą potwierdzić przed wymiarem sprawiedliwości.

  Jednocześnie chcielibyśmy sprostować informacje i tezy podane w artykule.

  Po pierwsze nie uciekaliśmy i nie unikaliśmy bezpośredniego spotkania. W korespondencji z p. M.Graniszewską napisaliśmy: "Jeśli chodzi o spotkanie, to przede wszystkim chcielibyśmy mieć gwarancję anonimowości. Cały czas działamy w biznesie i nie chcielibyśmy mieć nieprzyjemności z tytułu walki z patologiami." oraz "Osobiste spotkanie również nie jest wykluczone, ale faktycznie rozmowa przez telefon może być najlepszym rozwiązaniem." Nie unikamy pełnego wyłożenia faktów i dowodów - inaczej nasza działalność nie miałaby sensu.


poniedziałek, 21 czerwca 2010

Super-bajka o super-aucie, cz. 5

Nie dalej jak wczoraj napisaliśmy o tym, że stawiamy odważną, choć naszym zdaniem łatwą do przewidzenia, tezę - sukces finansowy z tytułu super-auta przyjdzie wtedy, jeśli uda się emisja Veno Automotive SA.

Jakbyśmy wiedzieli więcej... A my tylko znamy mechanizm działania tego biznesu. Z dzisiejszego artykułu dowiadujemy się bowiem od prezesa Łukasza Tomkiewicza, że auto potrzebuje czasu i pieniędzy. Bagatela - kilka milionów złotych.

A gdzie jest samochód? Podobno po prawej stronie Wisły. Potrzebuje jeszcze czasu i pieniędzy.

— Do tej pory zainwestowaliśmy w projekt 1,3 mln zł, a na jego dokończenie wyłożymy jeszcze 300-400 tys. zł. Na przełomie 2010 i 2011 r. planujemy wprowadzić firmę na NewConnect i pozyskać w ofercie kilka milionów złotych. To pozwoli nam uruchomić produkcję seryjną — zapowiada Łukasz Tomkiewicz.

Czas? - A dwa lata od obiecanej premiery supercara?
Pieniądze? - A wcześniejsze zrealizowane emisje?
 

Puls Biznesu

Serdecznie zapraszamy do lektury dzisiejszego wydania "Pulsu Biznesu". Nie zgadzamy się ze wszystkimi zawartymi tam informacjami, ale bardzo cieszymy się, że temat został podjęty. Publikacja w gazecie zbliża nas do zaprzestania działalności, bo jeśli dziennikarze nie będą chcieli wytropić i pokazać nieprawidłowości, to i nasz czas jest stracony.

Wieczorem opublikujemy nasz komentarz do artykułu. Miłej lektury.




http://www.pb.pl/2/a/2010/06/21/Blogerzy_kontra_Veno

Okiem pracownika, cz. 5

Kilka dni temu Biuro Zarządu  wystosowało do swoich subskrybentów list. Pod przesłanym tekstem nie występuje żaden konkretny autor i żadne nazwisko. Może Adam Nowak dostał wolne, a może spółka chce o nim jak najszybciej zapomnieć? W każdym razie ustosunkujemy się do tej wiadomości słowami osoby, która była bardzo blisko poruszanej tematyki. Można rzec - osobiście brała w tym udział.

niedziela, 20 czerwca 2010

Super-bajka o super-aucie, cz. 4

Inwestorzy po raz kolejny otrzymali temat i termin do ekscytacji:
 
Obecny etap prac jest już wysoce zaawansowany i w związku z tym ukończenie prototypu jest planowane na 3 kwartał tego roku. Także powodzenie obecnej emisji akcji w znacznej części przyczyni się do dotrzymania terminu zaprezentowania samochodu.



 Emisja się udała, pieniążki wpłynęły termin niezagrożony?

(...) VENO Automotive, która do końca roku zapowiada prezentację prototypu swojego samochodu sportowego. VENO Automotive S.A. planuje debiut na NewConnect pod koniec roku.


Jednak nie III kw., a koniec roku. Ktoś tu manipuluje terminami i kursem? Mamy w związku z tym pytanie - mowa o końcu 2010 roku? I na ile są to plany debiutu, a na ile realne możliwości produkcji auta?..

Stawiamy tezę, że do sukcesu premiery superauta przyczyni się powodzenie emisji VENO Automotive SA.

sobota, 19 czerwca 2010

Anonimowym pracownikom STOP!

Spółce Veno SA zadano na łamach serwisu "Akcja Inwestor" ("Puls Biznesu") pytanie do prezesa - bo nikt inny nie jest zatrudniony w firmie (pisownia oryginalna):
2010-05-31 Na znanej wam blogu http://venowatch.blogspot.com/ został opublikowany list otwarty z konkretymi planami. Czy zamierzacie się jakolwiek ustosunkować do zamieszczonych tam pytań, czy też wystarczy wam tylko lakonicze (jak większość) stwierdzenie, że pracujecie na problemem? W interesie akcjonariuszy jest jasna odpowiedź z ujawnieniem wszystkich dokumentów dotyczących poruszanych tam kwesti, nawet jeśli są nieprawdziwe.

Spółka nie komentuje anonimów.

Szkoda, szkoda, szkoda. Jedną odpowiedzią firma notowana na giełdzie, która już niejednokrotnie prosiła inwestorów o pieniądze, mogła zamknąć usta kilku swoim byłym współpracownikom i pracownikom. Zobowiązaliśmy się do sprostowania każdego posta, w którym wykazana byłaby nieprawda. Wybrano inną drogę, nam nic do tego.

Przy okazji proszę pamiętać o jednym:

czwartek, 17 czerwca 2010

Kto manipuluje kursem?

W związku z humorystycznymi wypowiedziami (zarzutami?) niektórych komentujących blog chcielibyśmy przypomnieć to, co do powiedzenia mieli "główni insajderzy" GK Veno SA. 

Złość jest złym doradcą więc proszę na chłodno ocenić, kto tutaj manipuluje, kim manipuluje i w jakim celu... No chyba, że winni są dziennikarze publikujący wypowiedzi, a potem zespół VenoWatch, który przypomina o takich artykułach.

01. luty 2008

(...) - Pod koniec tego roku chcemy, by wszystkie nasze firmy były rentowne - zapowiada Kuich. Biorąc pod uwagę plany inwestycyjne (m. in. uruchomienie produkcji samochodów sportowych z karbonu), pieniądze z oferty niepublicznej - około 3 mln zł - nie wystarczą spółce na długo. - Emisję połączoną z debiutem na GPW możemy przeprowadzić pod koniec tego roku - informuje Marek Tomkiewicz, szef rady nadzorczej spółki. (...)



26. marca 2008

(...) Akcje firmy motoryzacyjnej Veno rosną o 13 proc. do 0,6 zł po informacji o tym, że spółka zamierza przeprowadzić emisję 70 mln akcji z prawem poboru (w stosunku jeden do jednego). Cena emisyjna nowych papierów nie przekroczy 0,04 zł. Pieniądze (łącznie 2,8 mln zł), Veno przeznaczy m.in. na zakup zachodnioeuropejskiej firmy handlującej częściami do tuningu (...)



19. czerwca 2008

(...) Obecnie firma Veno Automotive S.A. jest w stanie produkować rocznie 10-12 egz. takich samochodów. Są one przygotowywane na miarę, według indywidualnej specyfikacji sporządzonej przez klienta. Cena? Ceny netto będą zaczynały się od 350 tysięcy zł - poinformował INTERIA.PL prezes firmy, Łukasz Tomkiewicz. (...)



wtorek, 15 czerwca 2010

Kupuj plotki, sprzedawaj fakty

Każdy doświadczony gracz zna to stare giełdowe porzekadło. Skoro więc dotychczas kupowano plotki, to co będzie po okazaniu faktów (Stealth B7)?

Tak. Wiemy, wiemy. To nie to auto, to nie ta firma.

Już niedługo wiadomości o nowym modelu (nomen omen) Lamborghini Reventon będą odbierane przez free float za dobrą monetę. W końcu to też branża motoryzacyjna, a ruch z wpisaniem do statutu produkcji samochodów był przedni...

poniedziałek, 14 czerwca 2010

Zmieniamy strategię, bo mamy na oku ciekawe projekty

Czyli innymi słowy na pożegnanie jeszcze przyjdzie czas. Jest bliżej niż dalej, ale spokojnie - na wszystko jest odpowiednia pora.

Oczywiście wciąż oczekujemy na jakikolwiek odzew ze strony spółek GK Veno SA na pytania zawarte w liście otwartym. Niestety firma nie kwapi się na podjęcie jakiejkolwiek korespondencji. Szkoda. Jeśli problemem jest brak autora listu to nadrabiamy to jak najszybciej.

Niniejszym oświadczamy, że autorem wszystkich postów na blogu oraz listu otwartego jest pan Adam Nowak. Występuje on pod tekstami wychodzącymi na blog, a wszystkie one są autoryzowane przez zespół VenoWatch.

czwartek, 10 czerwca 2010

Dwa tygodnie ciszy

Od opublikowania listu otwartego mijają dwa tygodnie. Pytania okazały się na tyle skomplikowane, że do dzisiaj nie otrzymaliśmy odpowiedzi na ani jedno poruszane zagadnienie. Co to oznacza? Niech każdy spróbuje sobie sam odpowiedzieć.

Na niektóre spółki trudno tracić cenny czas. Jak trafić do inwestora, który zapłacił za walory 20-, 15-, 10-, 5 groszy / akcję, a teraz sprzedać musiałby je za 2 gr? Niestety trafić do Niego nie sposób. A jeśli trzeba będzie sprzedać za 1 gr? Cóż to jest cały urok inwestowania (spekulacji) na giełdzie...

Był czas powitań, przychodzi czas pożegnań. Jutro zapraszamy na ostatnią publikację. Warto też zająć się lekturą weekendowych wydań periodyków traktujących o naszym rynku kapitałowym...

PS. Szczególne pozdrowienia przesyłamy zatwardziałym naginaczom rzeczywistości, którzy w ostatnich dwóch dniach z identycznych domen "naprawili" wyniki ankiet :-) Żeby tak wyniki finansowe GK Veno SA udało się "naprawić" :-)

piątek, 28 maja 2010

List otwarty do władz Grupy Kapitałowej VENO SA

List został wysłany 28. maja 2010 m.in. do:
- Spółka Veno SA
- Spółka Oponix SA
- Spółka Carbon Invest SA
- Spółka Veno Automotive SA
- Spółka Letom Investement SA
- Redakcja Puls Biznesu
- Redakcja Parkietu
- Redakcja gospodarcza onet.pl
- Redakcja gospodarcza wp.pl
- Redakcja gospodarcza interia.pl
- Redakcja gospodarcza gazeta.pl
- Redakcja gazetaprawna.pl
- Redakcja polityka.pl
- Redakcja forbes.pl 
- Redakcja ipo.pl
- Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych
- Komisja Nadzoru Finansowego (Departament Emitentów)


Szanowni Panowie Prezesi,
Członkowie Zarządów i Rad Nadzorczych,
Drodzy Akcjonariusze spółek z GK VENO SA,

  kierując się dobrą wolą, w trosce o interes inwestorów indywidualnych oraz obecnych i potencjalnych akcjonariuszy spółek z Grupy Kapitałowej VENO SA, niniejszym kierujemy do władz spółki list otwarty.

  Prosimy o dokładne i szczegółowe odpowiedzi na poniższe pytania. Mamy nadzieję, że po raz pierwszy uzyskamy odpowiedzi, które zostaną poparte jasnymi i weryfikowalnymi faktami. Spółki z Grupy Kapitałowej VENO SA, są spółkami publicznymi. Każdy ma prawo zadać pytania o sprawy, które w niektórych kręgach biznesowych bez skrupułów są komentowane. Każdy ma prawo usłyszeć na nie odpowiedź.

Zagraniczne fundusze w spółkach GK Veno

Co może lepiej zadziałać na wyobraźnię dawcy kapitału, jak nie obecność zagranicznych funduszy venture capital? Przecież, jeśli oni weszli w biznes, to znaczy, że to musi się opłacać. Sprawa prosta. Nie długo będziemy liczyć zyski.

Ze spółkami Grupy Kapitałowej Veno SA praktycznie od zawsze nieodłącznie związane są dwa takie fundusze:
  • Namiron Investments Ltd.
  • Heros Capital Ltd.
Z pozoru bardzo tajemnicze te firmy. I akurat upodobały sobie perełki z New Connect.

Superbajka (cz. 3) okiem pracownika (cz. 4)

Pamiętam techniczną konsternację jak przyjechała rama do venocara. Pospawana z kwadratowych profili w kiepski sposób. Najlepsze były mocowania zawieszeń, po prostu kawałki płaskowników z otworami..  Z tego co wiem będa teraz próbować połączyć to jakoś z elementami jezdnymi kupionego Audi A6, czyli jednak pokazać coś. Oczywiście z daleka, gdyż produkt ten nie zasługuje w ogóle na miano samochodu.

Drobny szczegół.. zawiasy klapy od silnika w tym czarnym czymś z filmiku są od szafek kuchennych! To tylko część absurdów..

100% free float ma głos

Zamieszanie jakie powoduje nasz blog na różnych forach internetowych ma znakomite odzwierciedlenie w strukturze akcjonariatu spółki Veno (100% rozwodnienia wśród inwestorów). Żadnego liczącego się podmiotu, żadnego poważnego inwestora z pakietem akcji - to wszystko ma odzwierciedlenie i w kursie, i w reakcjach na posty. 

Dlatego tak mocno jesteśmy atakowani i straszeni. Przez pryzmat własnego zaangażowania w akcje niektórzy próbują na siłę obalać fakty. Życzą nam spraw sądowych.

Mamy przykrą wiadomość - za ujawnianie prawdy szło się do więzienia, jak większości z Was jeszcze nie było na świecie... Te czasy już nie wrócą.

czwartek, 27 maja 2010

Nepotyzm a'la VENO SA

Generalnie nic nam do tego, kogo, po co i za ile zatrudnia prezes prywatnej firmy. To jego interes - to interes jego biznesu. Właściwie nadal nas to nie obchodzi, ale jako spółka upubliczniona, zbierająca pieniążki z kolejnych emisji od inwestorów, to pan Prezes powinien bardziej liczyć się z tym kto jest na pasku spółki. Potem mówienie o oszczędnościach i braku pieniędzy na ukończenie projektów brzmi niepoważnie.

Kto znalazł się pośrednio lub bezpośrednio na liście płac?

Zjeść ciastko i mieć ciastko

Planowane wejście spółki Veno Automotive SA na New Connect będzie ciekawym wydarzeniem z punktu widzenia inwestorów i samego rynku. Jeśli, ktoś miał czas prześledzić raporty EBI/ESPI wychodzące ze spółek Veno SA, Carbon Design SA, Blumerang PRE IPO SA, to szybko dojdzie do wniosku, że pomysł na biznes jest sprzedawany po raz drugi.

środa, 26 maja 2010

Super-bajka o super-aucie, cz. 2

W III kwartale tego roku ma ukazać się prototyp super-samochodu produkcji VenoAutomotive SA. Wprawdzie autko miało wyjechać na ulice w ubiegłym roku, ale nie wyszło, bo jak czytamy "rynek aut z segmentu supercars należy do tak bardzo konkurencyjnych, iż samochody, które nie są dopracowane do perfekcji nie mają racji bytu" (tekst). Sensacyjne spostrzeżenie. Ciekawe, że ludzie od produkcji auta od razu tego nie wiedzieli. A może nie chcieli wiedzieć.

Zdolność i chęci produkcyjne spółki określane zostały na 50 szt. Jeśli produkcja każdego egzemplarza miałaby trwać 2 lata, to mamy temat na najbliższe 100 lat...

A będzie o czym pisać, bo znamy kulisy powstania tego cacka.

ABACAB NT, czyli na co poszła emisja

Zarząd VENO S.A. poinformował że podpisał oświadczenie o objęciu 10% akcji w kapitale zakładowym Spółki ABACAB NT S.A. za kwotę 500 tys. PLN. Co to za spółka i dlaczego veno zdecydowało się w nią zainwestować?. Czy akcjonariusze mogą poznać jakieś informacje na temat tego podmiotu gdyż w sieci brak jakichkolwiek informacji na jej temat.


Jest to nowozawiązana spółka - jej strona pojawi się wkrótce. ABACAB NT jest funduszem typu venture inwestującym w spółki z segmentu nowych technologii, biotechnologii i energii odnawialnych. Zarząd zdecydował o zaangażowaniu kapitałowym ze względu na zwiększenie dywersyfikacji swoich inwestycji, a także możliwość uczestnictwa w ciekawych inwestycjach, jakie będzie realizować ta spółka.


Tyle Adam Nowak z Biura Zarządu. A jak to jest w rzeczywistości, kto stoi za tym funduszem venture (swoją drogą - ile ich jeszcze będzie w portfelu, nie pora zacząć coś produkować)? Prezesem ABACAB NT jest pan Tomasz Tyliński. Tak - dokładnie ten sam, który przychodzi Państwu na myśl, czyli udziałowiec Blumerang Sp. z o.o., a oprócz tego m.in.:

wtorek, 25 maja 2010

VenoWatch solą w oku VENO

Zaczęło się od prostego pytania:

2010-05-22 Przę o zbaranie głosu w sprawie ostatnich nagonek na waszą spółke przez tzw venowatch - podaje link do strony, http://www.venowatch.blogspot.com/ - czy to jest prawda, jeśli nie, to proszę podjąć odpowiednie koroki w stosunku do osoby rozpowszechniającej nieprawdziwe informacje chyba że nie zależy wam na dobrym wizerunku firmy.Przecież coś jako firma jesteście dłużni akcjonariuszom którzy zainwestowali w rozwój spółki Veno.


Gnijąca Corvetta

Podobno niektórzy nie potrafią zlokalizować pieniędzy, które spółki otrzymały z emisji na NewConnect. No jak to, a o tym zakupie zapomnieliście?

Trwają obecnie badania nad adaptacją zawieszenia oraz gamy silników od najnowszej Corvette C6. W związku z tym została zakupiona cała Corvette z przeznaczeniem do rozbiórki oraz zostały wykonane m.in. pełne obliczenia trakcyjne a w przyszłym roku [2009 - VenoWatch] mają się odbyć pierwsze testy zawieszenia, silników i skrzyni biegów.


Spółki z Wielkiej Brytanii, po funcie kłaków za każdą

Celem jest giełda, a nie pomysł na biznes, do którego potrzebna jest kasa z giełdy.

W taki sposób zakończył korespondencję z nami jeden z dawnych współpracowników. Generalnie trudno nie zgodzić się z tym stwierdzeniem, jeśli spojrzymy na kolejne lata "rozkwitu" grupy kapitałowej. Żeby było śmieszniej, jeśli jakaś przejęta firma coś produkowała, coś tworzyła, to i tak biznes upadał. Niedługo VENO SA stanie się funduszem funduszy. Dobry początek zrobił przed samą emisją na NewConnect kupując dwie spółki założone w Wielkiej Brytanii o astronomicznej kwocie kapitału zakładowego.

niedziela, 23 maja 2010

Mała retrospekcja, cz. 4

W poprzednim odcinku retrospekcji napisaliśmy o firmie Net Investment SA

W skrócie: spółka Net Investment powstała wiosną 2001 roku. W perspektywie półrocza założyciele planowali inwestycje w 5 do 8 nowych projektów. Mówiono o upublicznieniu spółki. Według prezesa Arkadiusza Kuicha prowadzono rozmowy z inwestorem zagranicznym, który mógłby objąć mniejszosciowe udziały w funduszu za 10 mln USD. Ostatecznie, po kilku miesiącach fundusz Net Investment podpisał list intencyjny o przejęciu większościowego pakietu firmy PLAS, zajmującej się merchandisingiem (układanie towarów na półce oraz jej optymalne wykorzystanie).

No dobrze, tylko po co wracamy po raz kolejny do nieudanego biznesu ludzi z GK Veno? Mamy podejrzenie, że Net Investment SA było tym samym, co Adam Nowak dzisiaj. Wirtualnym bytem.

sobota, 22 maja 2010

Okiem pracownika, cz. 3

Na blogu piszemy o wszystkich spółkach z Grupy Kapitałowej VENO SA. Perełką w koronie miała być firma Carbon Design. Skończyła tradycyjnie - zmianą działalności - czyli bankructwem pomysłu, z jakim została wprowadzona na rynek New Connect. Fakty z życia spółki wiele wyjaśniają.

Ponad rok temu współpracowałem z Carbon Design. Zainteresowały mnie wtedy zwłoki samochodu stojące w trawie obok parkingu firmowego na ulicy Konwaliowej. Od pracowników dowiedziałem się, że jest to samochód Chevrolet Corvette zakupiony na części. Samochód był wtedy w tragicznym stanie, okazało się, że przezimował "pod chmurką", a raczej pod kupą zgniłych liści przykrytych śniegiem.


piątek, 21 maja 2010

Okiem pracownika, cz. 2

W przesyłanych do nas materiałach często występuje szereg inwektyw, obelg, plotek czy wycieczek osobistych. Prosimy o powstrzymywanie się od insynuacji, bo takie e-maile nie będą w ogóle wykorzystywane przy kolejnych publikacjach. Chcielibyśmy dokonywać jak najmniej zmian edytorskich w przesyłanych wiadomościach. Wspólnie zadbajmy o wysoki poziom bloga.

Tymczasem zapraszamy do przeczytania kolejnych interesujących zwierzeń:

środa, 19 maja 2010

Firma inwestycyjna VENO SA zamknięta

Oj dzieje się dzieje w życiu Grupy Kapitałowej VENO SA.

No bo tak - co tydzień zmieniają profil działalności. Po wycofaniu się z prowadzenia funduszu inwestycyjnego (Artykuł 1) przyszedł czas na firmę inwestycyjną (Artykuł 2). Ponieważ jak sam Pan prezes A. Kuich (vel A. Nowak) przyznaje, firma z oszczędności nikogo nie zatrudnia, więc pewnie z prawnikami też jest na bakier. Konsekwencje spadły na spółkę bardzo szybko i możemy o nich poczytać na liście ostrzeżeń KNF (Ostrzeżenie KNF).

Cóż pozostało... Po raz kolejny zmieniamy opis działalności. Tak bez ogłoszenia w EBI/ESPI. A akcjonariusze? Kogo to obchodzi.

Fundusz inwestycyjny VENO SA - epilog

Finał polityki informacyjnej oraz efekt (nie)znajomości prawa spółki giełdowej VENO SA:

Ostrzeżenia publiczne:

Informujemy, że wymienione podmioty, używają w sposób nieuprawniony określeń zarezerwowanych dla licencjonowanych funduszy inwestycyjnych i towarzystw funduszy inwestycyjnych:


poniedziałek, 17 maja 2010

Naganiamy na wzrosty

Spotkaliśmy się z ciekawym zarzutem - naganiamy na spadki, bo chcemy tanio kupić. A to teraz jest drogo? :-) 

Na 119 spółek notowanych na NewConnect potęga Grupy Kapitałowej VENO aż kłuje w oczy.

Fundusz VENO SA zamknięty

Fundusz inwestycyjny, o którym pisaliśmy w jednym z pierwszych postów został zamknięty. Oczywiście on nigdy nie istniał, bo i nie miał prawa (dosłownie zresztą). Zamiast tego pierwsza strona Grupy Kapitałowej informuje o nowej działalności.

sobota, 15 maja 2010

Mała retrospekcja, cz. 3

W maju 2001 roku świat zelektryzowała wiadomość o kolejnym "ciekawym pomyśle" na robienie biznesu. 

Arkadiusz Kuich, były prezes YoYo.pl z dwoma innymi osobami utworzył nowy inkubator Net Investment. Obecnie trzy projekty są w trakcie realizacji, a kolejnych siedem pomysłów przechodzi proces weryfikacji. Jednym z projektów w końcowej fazie jest wirtualne biuro podróży skierowane głównie do obcokrajowców. Inkubator współpracuje z portalem YoYo na płaszczyźnie reklamowej.

Okiem pracownika, cz. 1

Cieszymy się, że coraz więcej osób nawiązuje z nami kontakt i dzieli się swoją wiedzą na temat współpracy z ludźmi, którzy znaleźli spokojną przystań w Grupie Kapitałowej VENO SA. Generalnie nie dziwi nas to, o czym się dowiadujemy. Nie każdy list nadaje się do cytowania, tak samo jak nie każdy życzy sobie wykorzystania przekazanych informacji. Rozumiemy i nie zamierzamy nadużywać zaufania.

Na początek oddajmy głos byłej pracownicy Internet Idea SA:

piątek, 14 maja 2010

Ja tam wolę PDA, czyli akcjonariat VENO

Po takich sesjach jak w dn. 13. maja 2010, można wiele dowiedzieć się o akcjonariuszach spółki. Wnioskujemy, że na jej fundamentach znają się tak samo, jak i na całym rynku kapitałowym. Oczywiście każdy ma prawo kupować na giełdzie, to co mu się podoba i za ile mu się podoba. Nie jesteśmy blogiem edukującym, ale pal licho - raz zrobimy wyjątek.

czwartek, 13 maja 2010

Miliard w rozumie, zero w kieszeni

My tutaj rozprawiamy o funduszach inwestycyjnych, milionach złotych "na ciekawe pomysły", robimy portale w erze bańki internetowej, a zapominamy, że na co dzień, to człowiek ma  bardziej przyziemnie problemy. Na przykład z Urzędem Skarbowym w Warszawie.

środa, 12 maja 2010

Mała retrospekcja, cz. 2

2008-07-23
Czy znajdą się chętni, skoro na razie auto można zobaczyć tylko na grafikach komputerowych?

poniedziałek, 10 maja 2010

Super-bajka o super-aucie, cz. 1

23. lipca 2008 roku. Zaczyna się brazylijski serial dla marzycieli o bogactwie. Reportaż w "Pulsie Biznesu" pod sugestywnym tytułem "Krajowa superstrzała" (http://www.pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=9827721e-6dc6-4d63-a659-0a27473e5707&open=sec):

"— Zdziwiłby się pan, jak wielkie firmy pytały nas o ten samochód. Mamy e-maile z krajów arabskich, z Polski zgłosiło się kilka dużych nazwisk. Pierwsze umowy zostaną podpisane lada dzień — podkreśla Arkadiusz Kuich."

"Arkadiusz Kuich ma na głowie całą grupę, obejmującą m.in. produkcję rowerów poziomych czy styling samochodowy. Wcześniej, podobnie jak Łukasz Tomkiewicz, działali głównie w branży internetowej i stamtąd przeszli na motoryzację. Wprowadzili Veno na New Connect z myślą o robieniu czegoś wyjątkowego. I choć rozmawiamy w ciasnym biurze, Łukasz Tomkiewicz podjechał nie superstrzałą produkcji krajowej, lecz oplem astrą kabriolet, to jedno jest przesądzone. Pod koniec roku dopieszczony egzemplarz samochodu trafi na drogi. I będzie drogi."


Naganiacz na spadek

Jeśli ktoś myśli, że rościmy sobie prawo do "odkrywania Ameryki", to jest w dużym błędzie. Fenomen spółek "zarządzanych" przez przez ludzi z obecnej Grupy Kapitałowej VENO SA spróbował przybliżyć już dwa lata temu ceniony i doświadczony komentator rynkowy z Domu Maklerskiego BOŚ - pan Grzegorz Zalewski. Zachęcamy do przeczytania artykułów publikowanych w serwisie blogi.bossa.pl

Prezes VENO, czyli Kiler-ów 2-óch

Drobni akcjonariusze spółek z Grupy Kapitałowej VENO SA czasami zaczynają coś podejrzewać, czasami zaczynają powątpiewać, czasami chcą uspokoić swój niepokój. Wtedy łapią za klawiaturę i decydują się napisać do spółki z pytaniem czy to, co zapowiadała faktycznie będzie miało miejsce. Odpowiedź przychodzi ze wszech miar uspokajająca - wszystko jest OK, projekty są prowadzone, mamy kilka innych ciekawych pomysłów. Na koniec podpis pracownika Biura Zarządu - Adama Nowaka.

Uspokojony na parę tygodni akcjonariusz może zająć się swoimi sprawami. Czy byłby równie spokojny, gdyby wiedział, że Adam Nowak nie istnieje?

Mała retrospekcja, cz. 1

Zanim przejdziemy do czasów, gdy Grupa Kapitałowa VENO SA znalazła się na rynku alternatywnym, napiszemy parę słów o wcześniejszych "sukcesach" osób z nią związanych. Świetnie nakreśli nam to sposób komunikowania się ludzi z zarządu spółki - nieważne której, bo we wszystkich od kilku lat przewijają się te same osoby...

Firma Internet Idea, to jedno z pierwszych przedsięwzięć naszych "bohaterów". W latach 90. na fali hossy internetowej powstało mnóstwo portali internetowych. Internet Idea nie była gorsza i też taki miała: yoyo.pl.

niedziela, 9 maja 2010

Fundusz inwestycyjny VENO SA

Według obowiązującego w Polsce prawa działalność funduszy inwestycyjnych regulowana jest przez "Ustawę z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych (Dz.U. z dnia 28 czerwca 2004 r.)." A oto artykuł 14 wspomnianej ustawy:

1. Fundusz inwestycyjny może być utworzony wyłącznie przez towarzystwo, po uzyskaniu zezwolenia Komisji.
2. Towarzystwo może utworzyć więcej niż jeden fundusz inwestycyjny.
(...)
4. Oznaczenia "fundusz inwestycyjny", skrótu tego oznaczenia lub skrótów, o których mowa w ust. 6, ma prawo i obowiązek używać w nazwie, reklamie lub informacji reklamowej lub do określenia wykonywanej przez siebie działalności gospodarczej jedynie fundusz inwestycyjny utworzony zgodnie z ustawą. (...)

STOP tanim cwaniaczkom

Jesteśmy związani z rynkiem kapitałowym od czasów, gdy spółki akcyjnej VENO nie było jeszcze na świecie. Na blogu będziemy krok po kroku udowodniać, że szumnie zwana Grupa Kapitałowa VENO, to jedna wielka fikcja do wyciskania kapitału z inwestorów, którzy lubią bajki i marzą o milionach...

Nie mamy nic przeciwko "jakości" firm wchodzących na rynek New Connect. Nie mamy nic przeciwko biznesmenom, którzy chcą zbierać kapitał z rynku za pomocą rynku giełdowego. Nie mamy nic przeciwko publikowanym strategiom rozwoju tychże firm i biznesmenów. Ale nie cierpimy cwaniactwa i kantów.

Wykorzystując naszą wiedzę, doświadczenie, znajomości i dobrą wolę inwestorów udowodnimy Wam, że Grupa Kapitałowa VENO SA jest na najlepszej drodze do uznania jej za uosobienie cwaniaka i kanciarza. Natomiast jeżeli publikowane teksty spowodują zmianę nastawienia zarządu i rady nadzorczej do inwestorów indywidualnych oraz obecnych i przyszłych akcjonariuszy, będzie to nasz wspólny sukces.

Jeśli w działaniu Grupy Kapitałowej VENO SA trafiłeś na jawną nieprawidłowość, jeśli coś nie daje Ci spokoju - zapraszamy do kontaktu (anonimowość gwarantowana):
venowatch@gmail.com